Można mieć okresy, w których modlitwa kuleje, ale nie można utrzymać wiary na stałe nie modląc się, tak jak nie można żyć nie oddychając. Romano Guardini Modlitwa Tak nam znana, Tak nam bliska, tak codziennie praktykowana. Bywa jednak obca i daleka. I jakże często nieprawdziwa. Dlaczego? Modlitwa łączy się z wiarą. Kto nie wierzy, ten się nie modli. Kto ma słabą wiarę, słabo się modli. Modlitwa jest na miarę pragnień. Jeżeli te są wielkie, człowiek staje się mężem modlitwy. Pragnienia małe, to mała modlitwa. Brak pragnień, to brak modlitwy. Modlitwa jest wyrazem miłości. Kto nie kocha ten się nie modli albo modli się źle. Człowiek pełen miłości Jest także pełen modlitwy. Grzech nie przekreśla modlitwy, Zmienia tylko jego charakter. Modlitwa staje się wołaniem o przebaczenie. A jaka jest twoja modlitwa, mój bracie w Chrystusie?